Następnego dnia obie załogi spotkały się w porcie. Perła Atlantyku powoli zapełniała się piratami. Wszyscy zgodnie z wymogiem kapitana zaopatrzyli się w ciepłe ubrania. Ta zmiana klimatu trochę ich przerażała, ale jednocześnie byli podekscytowani wyprawą. Pierwsza wyprawa od paru miesięcy - to dopiero przeżycie. Tuż po przybyciu załóg na pokładzie pojawiła Ewelina, Rafał i Klara. Niemowlę od razu zaniesiono do kajuty kapitana. Ewelka cały czas zastanawiała się, czy ta wyprawa to na pewno dobry pomysł, czy nie zaszkodzi Klarze. Zresztą, to nie jej pierwsza wyprawa. Ewelina popatrzyła spokojniejszym wzrokiem na córkę, która właśnie zaczęła bawić się pluszakiem. Dziewczyna zostawiła ją pod opieką Diany i poszła przywitać resztę. W tym momencie zjawili się Filip, Eliza i Michał. - Fajnie, że zgodziliście się płynąć. - powiedziała Ewelina do brata jednocześnie czochrając Michasiowi włosy. Chłopiec starał się odpędzić jej dłoń. - Nie ma sprawy. Też nam zaczynało się nudzić. - Co tam u w...