Rozdział IX - S2 (ostatni)
Espadon wytrzeszczył oczy. Nie spodziewał się, ze Eliza przyjdzie na ratunek. - Nie spodziewałeś się mnie tutaj? - spytała, celując mieczem. - Wiedziałem, ze przybędziesz, ale dopiero po bitwie - Espadon odwrócił się do Filipa - A teraz mi nie przeszkadzaj. Musze zakończyć dawne porachunki. Espadon zamierzał pozbyć się Filipa, raz na zawsze. Jednak chłopak mocno uderzył Espadona. Mężczyzna trochę się zachwiał. Zapanował nad sobą i zajął Elizą , która go zaatakowała. - Uciekaj - dziewczyna krzyknęła do Filipa. Ten szybko uciekł pozostawiając bijącą się dwójkę. Chłopak dyskretnie przechodził wzdłuż korytarzy. Szybko przekonał się, ze wszyscy popłynęli na bitwę. Z daleka zobaczył Aurorę, która na niego czekała. Filipa nagle olśniło. Zostawił swoją dziewczynę na pastwę losu. Nagle usłyszał krzyk Elizy. Szybko pobiegł do pomieszczenia, w którym toczyła bójka. Kiedy doszedł na miejsce zobaczył, ze Espadon wygrywa. Eliza została ranna w lewe przedramię. Kapitan Eldorado ...