Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Ogłoszenie 5

Ostatnio mam tyle na głowie, że zapominam o dodawaniu wpisów na bloga, a gdy już zacznę pisać to nagle wena mnie opuszcza ...  Kolejne notki będą się pojawiać, lecz z opóźnieniem. Mam nadzieję, że sytuacja się zmieni, gdy będzie mniej nauki.  Tak przy okazji chciałam dodać, że dzisiaj mija dwa lata od założenia tego bloga :)

Rozdział XIV - S7

Ewelina zrobiła tak jak powiedziała. Wyszła z kajuty Filipa i poszła w stronę Elizy. - Można wiedzieć co ty robisz? - spytała się Ewelka kładąc ręce na biodrach - Nie rozmawiam z tobą. - Eliza odwróciła się w drugą stronę - Bo? - Trzymasz stronę tego idioty - Ten "idiota" to mój brat, który przez ciebie zmieni się w alkoholika. - Czyli widzę u ciebie to rodzinne. - Eliza lekko uśmiechnęła się pod nosem - Czego ty chcesz? - Powrotu na nasza wyspę. - Jesteśmy prawie na miejscu, a ty chcesz wracać? - To pułapka. - Taa, jasne. Nie mieli by nic ciekawszego do roboty tylko robienie pułapek? Imponujące. - Nie wierzysz? Później będziecie mnie przepraszać jak się okaże, że miałam rację.  Niezbyt zadowolona Ewelka zostawiła Elizę samą i podeszła do burty po drugiej stronie statku. Nie rozumiała jednego - jak można być tak egoistycznym?  Nagle jej uwaga została zwrócona na czymś innym. Milę przed Aurorą płynęła mała łódka z dwoma mężczyznami na pokładzie.  - Ej, kto t...

Rozdział XIII - S7

Tytus znajdował się w celi obok Diany. Co jakiś czas patrzył na dziewczynę pytającym wzrokiem.  - Pamiętasz te czasy kiedy się do mnie odzywałaś? - spytał się po chwili - Nie przypominam sobie.- odparła znużona dziewczyna - Mam plan ucieczki. - Nie jestem zainteresowana.  - Czemu? - Później wrócisz do Espadona. - Posłuchaj, mogłem ciebie zostawić na morzu, daleko od załogi, ale postanowiłem się tobą zaopiekować. Tu jest lepiej niż w wodzie, nieprawdaż? - Czego chcesz? - Diana popatrzyła się na Tytusa. - Mam dosyć Espadona, który krytykuje wszystko co robię. Pomogę ci uciec i przedostaniemy się do twojej załogi. Musimy to zrobić, gdy dopłyniemy do celu. Zgoda? - Nie mam innego wyjścia, tak? - Gdy dopłyniemy to Espadon cię puści albo zabije. Więc co uważasz? - Zgadzam się. A szczegóły planu? - Więc tak ...  Tymczasem atmosfera na Aurorze robiła się coraz bardziej nieznośna. Eliza z Blanką i Szymonem nie zbliżali się do reszty od paru dni. Filip był z...