Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Rozdział VII - S10 (krótki)

Filip wraz z Eweliną zostali zamknięci w celi. Na rękach mieli założone kajdany. Chłopak siedział pod ścianą i rozmyślał. Trochę to zaciekawiło Ewelkę. Dziewczyna spytała się nieśmiało. - Wszystko w porządku? Nad czym się tak zastanawiasz? - Myślę o mojej sytuacji. Nie spodziewałem się, że to się tak potoczy. - Racja, wszystkich zszokowałeś. - Ewelina pokiwała głową. - Gdy uciekła przypuszczałem, że coś się stało. Byłem głupi, że jej nie zatrzymałem. - A jak twoje relacje z Elizą? Nie czujesz do niej żalu? - Zawiodłem się na niej. Przecież gdyby mi powiedziała zaopiekował bym się nią. Wiesz, moim marzeniem było opiekowanie się ciężarną kobietą. Patrzeć na to, jak się zmienia, cieszyć się wraz z nią. - Znając ciebie na pewno będziesz miał niejednokrotnie taką okazję. - Ewelka uśmiechnęła się chytrze. - Bardzo zabawne. - odparł ponuro Filip. W tej samej chwili drzwi do celi się otworzyły i pojawił się w nich Tytus trzymający tacę z jedzeniem dla rodzeństwa. Położył tacę...