Rozdział VIII - S6 (ostatni)
Tymczasem w domu Trytonów zdenerwowana Ewelina szukała czegoś na uspokojenie. Dorwała się do butelki rumu. Otwieranie napoju przerwała jej Kamila. - Co ty robisz? Musisz być trzeźwa. - Brunetka wyrwała jej butelkę. - Nie mieszaj się do tego. - Słuchaj, jestem twoją najlepszą przyjaciółką i świadkiem na waszym ślubie. Przepłynęłam po to połowę oceanu. Powiesz o co chodzi? - Zapytaj się tej wrednej cholery! - W tym momencie do domu wszedł Rafał. - Albo niego. Chłopak pewnie podszedł do Ewelki. - Nic nie mów. - odparła dziewczyna. - Posłuchaj mnie. Nie wiem o co jej chodziło, ona po prostu zwariowała. Nie umawiałem się z nią, ona to robi z zemsty. Teraz wierzysz? - Nie za bardzo. W tej chwili Rafał przybliżył się do Ewelki i czule ją pocałował. - A teraz? - No jasne. Chodźcie, wracamy do reszty. W międzyczasie Filip i reszta chłopców wrócili do katedry. Rupert od razu domagał się szczegółowych informacji. - Tak jak prosiłeś wrzuciłem ją do wody. Wyszła ...