Rozdział IV - S4
Eliza przez cały czas nie mogła uwierzyć w to, co się stało. Była przekonana o tym, że Tytus wrabia Filipa. Pomyślała, że musi na własną rękę znaleźć dowód świadczący o niewinności kapitana Aurory. O swoim pomyśle poinformowała swoich załogantów. - A jak zamierzasz znaleźć dowód przeciwko Tytusowi ? Profesor Montego uwierzył w jego kłamstwo - Diana nie wiedziała jak ratować Filipa. - Musimy rozejrzeć się po wyspie. Na pewno coś znajdziemy. - Zaraz. Jak przypłynęliśmy to uczniowie Akademii rozwieszali przy wejściu flagi. - A obok wejścia znajdował się statek Bula Bula. Słuchajcie, idziemy poszukać chłopaków, którzy zajmowali się przystrajaniem wejścia, jasne ? - Wiesz, że z nimi się trudno rozmawia? - Wiem, dlatego z nami pójdzie jeszcze ktoś. Załoga Aurory wyszła z pokładu. Eliza zaczęła się rozglądać za osobą, która na pewno jej pomoże. Tajemnicza osoba stała obok swojego statku i rozmawiała ze swoim pierwszym oficerem. - Cześć Ewelka. - Eliza po raz pierwszy tak miło się z ni...