Rozdział IX - S5
Wściekła Ewelina strasznie się szamotała, gdy Tytus zaciągnął ją na pokład Eldorado. Dziewczyna uświadomiła sobie, co zamierzają i próbowała się uwolnić. Jednak po kolejnej szamotaninie dostała w twarz od Tytusa. Chciała się zrewanżować i też go uderzyć, ale przez związane ręce było to niemożliwe. - Zamknąć ją w celi. - Rozkazał rudowłosy. - Co teraz zamierzasz? - Espadon zwrócił się do Tytusa - Może wystawimy Ruperta i Rafała na ciężką próbę? - Rudy podniósł brew. Espadon uśmiechnął się pod wąsem, a to świadczyło, że podoba mu się pomysł. Po paru minutach Ewelka siedziała w celi pod pokładem i rozmyślała. Załoga Eldorado zepsuła jej długo oczekiwany czas. Za tydzień miała zostać żoną Rafała, a jeśli tak dalej pójdzie, to żaden plan nie będzie mógł się udać, bo zjawią się oni. Espadon i reszta. Trochę spokojna dziewczyna położyła się na podłodze i starała się zasnąć po wstrząsających wydarzeniach. Tymczasem na Perle Atlantyku Statek wypłynął z fortecy. Zestr...