Rozdział V - S7
Aurora powoli sunęła naprzód. Wody oceanu były spokojne, więc nic nie zapowiadało przeszkód w podróży.
- To nic trudnego, na mapie nie ma żadnych przeszkód. - Filip z zadowoleniem przyglądał się mapie.
- Słuchaj, twój dziadek źle odczytał mapę. - powiedziała Diana.
- Jak to? Przecież się na tym zna.
- Na mapie są punkty, które dopiero po przetarciu są widoczne.
Filip przyglądnął się uważnie mapie. W niektórych miejscach było widać małe symbole.
- Ten pierwszy rysunek to ... syreny?
- Tak, za niedługo wpłyniemy na ich terytorium. To pierwsza przeszkoda.
- Pamiętacie jak kiedyś Pablo opowiadał nam historię o syrenach?* - do rozmowy wtrącił się Szymon. Był lekko zestresowany.
- Tylko nie mów, że nadal w to wierzysz? - Filip wyglądał na zdziwionego.
- To co wam opowiadał? - spytał się Rafał.
- Mówił, że syreny należy unikać. A jak się je spotka, to nie można słuchać ich śpiewów.
- Jak jesteśmy w temacie, to co zrobimy jak je spotkamy? - wtrąciła Eliza.
- Jeśli się nie mylę, to w szufladzie jest wata. Użyjemy jej do zatkania uszu.
Po piętnastu minutach Aurora znajdowała się już w strefie syren. Nie wyróżniała się praktycznie niczym, poza lekkimi falami, wyglądającymi jakby coś przepływało pod wodą. Załoganci przygotowali się na spotkanie ze stworzeniami. Filip obserwował morze w poszukiwaniu syren i kiedy wkładał watę do uszu dobiegł go bardzo melodyjny dźwięk. Chłopak podbiegł do burty i popatrzył na siedzące na skale cztery syreny, które zaczęły śpiewać na widok statku.
Eliza zauważyła swojego narzeczonego i szybko do niego podbiegła. Próbowała go odciągnąć, jednak Filip był zahipnotyzowany śpiewem. Rafał pomógł dziewczynie i odsunął chłopaka od burty. Ten jednak wyrywał się i próbował nadal obserwować zjawisko. Gdy wydało się, że nic tu nie pomoże, Ewelina uderzyła brata butelką po rumie. Filip upadł na pokład. Eliza podbiegła do steru i skręciła w stronę omijającą syreny. Te, gdy zauważyły zmianę kursu statku, zniknęły pod wodą.
------------------------------------------
* - chodzi o historię pokazaną w czwartym odcinku serialu.
Szczęśliwego nowego roku :)
Komentarze
Prześlij komentarz