Rozdzial I
Rafał spacerował wzdłuż statków. Było ich bardzo dużo, a przejście zajęłoby mu trochę czasu.
Rozmyślał co mógłby w tej chwili robić. Spoglądał na ruchomą tafle morza. Marzył o nowej przygodzie. Nagle z zamyślenia oderwała go tajemnicza mapa, która latała na wietrze. Rafał bez zastanowienia ją złapał i się zaskoczył. To mapa która znalazł tydzień temu. Poznał ja po śladzie długopisu.
-Skąd to się tu wzięło?- pomyślał. W pewnej chwili usłyszał tajemniczy szmer pochodzący ze statku Perła Atlantyku. Wszedł na pokład i udał się do kajuty kapitana. Kiedy otworzył drzwi ujrzał postać szukającą czegoś pośród map.
-Ewelina? Co ty tu robisz?-dopiero teraz ujrzał "panią kapitan". Była wysoka i szczupła. Jej długie, granatowe włosy rzucały się w oczy. Można dostrzeć było że jest podobna do swojego brata.
-To już kapitan nie może przebywać na swoim statku?- spytała.
-No może, ale tak właściwie to czego szukasz?
-Zajęcia dla was - odgarnęła granatowy kosmyk z swojej twarzy-Wy się po prostu nudzicie.
Chodzicie po całej wyspie bez celu.
-Podziwiamy jej uroki- Rafał się uśmiechnął. Lubił gdy Ewelka się na niego wkurzała.
-Kiedy już się napatrzycie- dziewczyna się roześmiała -to posprzątajcie pokład.
-Tak w ogóle zgubiłaś coś- podał jej mapę.
-Dzięki, ale naprawdę zajmij się sprzątaniem. Tak brudno jeszcze nie było.
Rafał oburzył się jej słowami. Szybko wyszedł zostawiając dziewczynę samą. Pomyślał, że ktoś może mu pomóc.
Komentarze
Prześlij komentarz