Rozdział VI - S5 (krótki)

W kryjówce Eldorado zapanował lekki chaos. Espadon otrzymał  wiadomość od swojego wspólnika o podróży Perły Atlantyku w stronę fortecy. Jeden ze wspólników kapitana Eldorado zamaszyście otworzył drzwi do celi w której znajdowali się Filip i Ewelina. Rodzeństwo momentalnie zerwało się na równe nogi 

- Chodźcie, Espadon ma dla was niespodziankę - powiedział. Rodzeństwo popatrzyło na siebie z niepewnością.

Wspólnik zauważył lęk w ich oczach, podszedł do nich, złapał ich za kołnieże i siłą wywalił z celi. Prowadził ich do wielkiego pomieszczenia, czyli tam, gdzie Espadon chce przywitać Ruperta. Po środku sali stała pewna drewniana konstrukcja. Na jej widok Filip i Ewelka zamarli z przerażenia.

Tymczasem Perła Atlantyku podpłnęła pod kryjówkę Espadona. Zadecydowano, że do fortecy pójdą Rupert, Rafał i Eliza, a reszta zostanie pilnować statku. Grupa piratów pewnym krokiem weszła do fortecy. Powoli przechodzili przez kolejne korytarze. Nagle zauważyli wspólnika swojego wroga. 

- Witam - zaczął - kapitan was oczekuje.

Wspólnik Espadona zaprowadził Ruperta,  Rafała i Elizę do pomieszczenia gdzie znajdowali się Espadon i Tytus, a także Filip i Ewelka. Na widok swojego chłopaka, Eliza prawie zasłabła.

 

--------------------------

Ten rozdział miał być dłuższy, jednak sezon skończył by się szybciej niż powinien.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Koniec

Rozdzial I

Rozdział XVIII - S7 (ostatni)